Bo nich dziś tylko i wyłącznie będzie mowa.
.
Taka mała rzecz, a jak cieszy! Naszą pupę.... :) I nie tylko!
Nogi,stopy.
Możesz ją zabrać wszędzie i użyć dosłownie do wszystkiego.
A te fajne składane mieszczą
się do torebki.
.
Kupisz je na każdym stoisku z dewocjonaliami
.
Możesz też zainwestować i zakupić krzesełko.
Nadmieniam,że jak najbardziej można siedzieć w ławce.ale dla mnie to takie pretensjonalne...
Kojarzy mi się ze zwykłą mszą w niedzielę.A tu jesteśmy w Konfesjonale świata, tam gdzie niebo dotyka ziemi,to czemu nie siedzieć na tej ziemi właśnie???
Dalej mnie zastanawia fakt,iż co trzecia osoba nie wyjmuje przydupnika z folii,tzn.nie rozrywa jej -chcą oddać do sklepu czy może boja się pobrudzić rzeczy która kosztowała raptem 1 euro?
Ja osobiście mam wszystkie rodzaje,te składane,te powyżej z gumy, takie ''ogrodowe z paskami'' (5 zdjęciu u góry ) oraz krzesełko.Dziwnym trafem znalazłam je ''pod krzyżem'' w środku nocy podczas modlitwy.Ot,taki prezent nam sprawił Ten z góry :)
P.S Bo zapomnę.Powróciły nasze stałe konferencje modlitewne!
Tu się logujemy :
Codziennie o 21:45 polskiego czasu,modlitwa wieczorna z polskim księdzem.
Zachęcam !
Z Bogiem!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz